Zrobione jest lepsze niż doskonałe

Zgadzasz się? Ja bardzo, chociaż realizacja tego zdania nie przychodzi mi to z łatwością. Jestem perfekcjonistką, jeżeli coś ma być zrobione byle jak, to lepiej w ogóle nie poświęcać temu czasu. Jeśli już coś robię, daję z siebie 200 procent. Jest kilka rzeczy, które przez ten brak perfekcji i doskonałości, czekają i czekają i czekają.

Tak jest właśnie z tą stroną. Zabieram się do tego od marca… Tak, zgadza się zaraz minie rok. Dominika – graficzka, która realizuje mój projekt, wciąż czeka tylko na mnie. Mamy przecież nowy rok, a ja mam mocne postanowienie poprawy! Jednak zanim to nastąpi dlaczego ma być tutaj tak cicho, tak pusto.

Chcę zetrzeć ten kurz, chcę wpuścić tutaj świeżego powietrza!

Jak część z Was wie przez wiele lat prowadziłam bloga. Nadal lubię wracać do tych treści! No i potwornie mi tego pisania brakuje. Tak wiele mam Wam do opowiedzenia! O codzienności, o sesjach które tworzę, o wszystkim i o niczym. Instagram czy inne social media to dla mnie za mało.

Więc wpadłam na pomysł, żeby tu stworzyć sobie takie swoje małe, ciepłe i przytulne miejsce. Tu opowiem o tym co u mnie, o pracy z aparatem w ręku. Tutaj też chciałabym publikować LEKCJE DOMOWEJ FOTOGRAFII, które mam nadzieję, że lubisz tak samo jak ja! Co o tym myślisz? Ja uważam, że to genialny pomysł!

Nie jestem dobra w regularność, więc nie obiecuję Ci, że publikacje będą się pojawiać tutaj raz w tygodniu, miesiącu czy raz na kwartał. Lubię pisać kiedy mam ochotę, a nie kiedy muszę. Lubię pisać bez planu i scenariusza. Mam nadzieję, że rozgościcie się tutaj jak w najlepszej kawiarni.

Pozdrawiam,